„Wielka recesja” teoretycznie trwała około 18 miesięcy od 2007 do 2009 roku. W wielu branżach ożywienie jest boleśnie powolne, ale mamy już 2015 rok, a branża budowlana szybciej otrząsa się z pozostałych skutków recesji.
Jakie to było złe
Chociaż branża budowlana ma charakter cykliczny, a recesja zwykle następuje po fazie boomu, nic nie mogło jej przygotować na trudny i powszechny zasięg recesji:
-
Nieruchomości mieszkalne: Właściciele domów spóźniali się z płatnością, a inni zwlekali z zakupem nieruchomości mieszkalnych, co doprowadziło do zalewu nieruchomości mieszkalnych marnujących się w inwentarzu nieruchomości.
-
Komercyjne: budownictwo komercyjne również ucierpiało, na co poważny wpływ miał federalny sekwestr budżetowy i ostateczne, ale tymczasowe zamknięcie, po którym nastąpiło zmniejszenie wydatków rządowych i drastyczne ograniczenie praktyk kredytowych.
-
Instytucjonalne: Budownictwo instytucjonalne nadal znajdowało się w stagnacji i podlegało tym samym ograniczeniom i problemom finansowym, co sektor budownictwa komercyjnego.
Jak wpłynęło to na pracowników budowlanych?
Nevada, Kalifornia, Floryda i Arizona to zazwyczaj obszary o dużej rozbudowie. Ale recesja zmieniła to:
-
Nevada zatrudniała około 146 000 pracowników budowlanych u szczytu boomu budowlanego. Liczba ta została zmniejszona o 59 proc.
-
Zatrudnienie w budownictwie Arizony spadło o 50 procent w porównaniu z szczytem przemysłowym sprzed recesji.
-
Floryda była na skraju bezrobocia w Nevadzie i Arizonie i straciła 40 procent pracowników budowlanych.
-
Kalifornia radziła sobie lepiej, ale nadal spadła o 28 procent.
-
Według Departamentu Statystyki Pracy Stanów Zjednoczonych (BLS) około 2,3 miliona pracowników budowlanych straciło pracę w czasie recesji (prawie 30 procent całkowitej liczby utraconych miejsc pracy).
-
Ma je cała branża budowlana szacowane O 1,4 mln mniej pracowników budowlanych w 2015 r. Niż w 2007 r.
Perspektywy budynku na 2015 rok i później
Na szczęście USA i ich branża budowlana nadal odchodzą od najostrzejszych skutków Wielkiej Recesji. Obserwatorzy branży oczekują następujących ulepszeń:
-
Budownictwo niemieszkalne: Żywe i wygląda solidniej, zwłaszcza przy oczekiwanym wzroście realnego PKB o 2,6 procent w 2015 roku. Sektor ten może wzrosnąć o 8 procent wraz ze wzrostem budynków biurowych, hoteli i zakładów przemysłowych.
-
Dom jednorodzinny: oczekuje się wzrostu liczby mieszkań o 11% dzięki łatwiejszemu dostępowi do kredytów hipotecznych.
-
Budowa zakładów produkcyjnych: oczekuje się, że spadnie o 16 procent w 2013 i 2014 roku po ogromnym wzroście.
-
Struktura instytucjonalna: oczekuje się kontynuacji umiarkowanego trendu wzrostowego, a wyniki 2014 wzrosną o 9%.
-
Budownictwo mieszkaniowe: nazywane jest potencjalną dziką kartą roku 2015 ze względu na rosnące stopy procentowe. Istniejąca sprzedaż domów może wzrosnąć do 10 procent.
-
Roboty publiczne: Wzrost pozostanie niski ze względu na ciągłe ograniczenia wydatków rządu federalnego. Oczekuje się jednak, że koszty transportu wzrosną o około 2,2%.
Jak na ironię, pracownicy budowlani mogą nie spieszyć się z powrotem do nowej pracy. Wielu opuściło branżę jako całość i przeszło do innych zawodów.
Teksas i Północna Dakota wykazują znaczny wzrost zatrudnienia w budownictwie. Północna Dakota musi teraz zatrudniać pracowników budowlanych. Zatrudnienie w budownictwie w Teksasie wzrosło o 10 procent i zbliża się do szczytu sprzed recesji.
Ekonomiści nie spodziewają się ponownego wzrostu koniunktury w budownictwie w 2022 roku lub później (2006). Jednak BLS spodziewa się, że najszybciej rozwijające się miejsca pracy będą występować w służbie zdrowia teraz iw 2022 roku i Budowa.
Podczas gdy wielka recesja spowodowała znaczne szkody w całej gospodarce, indywidualne dochody i moralność w 2015 r. I później wyglądają znacznie taniej w budownictwie komercyjnym.
[ff id="4"]