Podróże

Weekendy na chodniku stały się trochę łatwiejsze dzięki osobistej technologii Start-Ups

By 6 sierpnia 2020 No Comments

Cóż, to wspaniale, jak firmy takie jak Yelp i Google dzięki funkcji Map pomagają nam wszystkim użytkownikom smartfonów znaleźć to, czego szukamy, i że korzystają z crowdsourcingu, aby pomóc nam podejmować bezpieczniejsze decyzje. Ale co się dzieje, gdy te narzędzia oszukują nas lub po prostu nie dostarczają nam potrzebnych informacji. Wydaje mi się, że to mi się zdarza cały czas.

Nie, nie jestem zły, bo pamiętam, kiedy kupiłem pierwsze urządzenie GPS do domu. Większości ulic nie było na liście, tylko główne autostrady i główne drogi, dostawcy danych nie współpracują ze sobą, nawet jeśli platformy takie jak ERSI mają świetny system. Kilka lat później balon z kropką pękł i długo nie poprawiał się. Dziś Mapy Google są całkiem niezłe, ale miałem problemy ze ścieżkami rowerowymi, chodnikami i nie tylko. Wkrótce dowiadujemy się, że wszystkie wnętrza budynków rządowych również zostaną zarysowane, nigdy więcej nas nie zgubimy - obiecująca przyszłość tak, ale ta przyszłość jeszcze nie nadeszła.

W pierwszym magazynie biznesowym w Albuquerque z 23 października 2013 r. Pojawił się interesujący artykuł zatytułowany; „Skały, rzeki, szlaki są traktowane przez Yelp od lokalnego początku” - powiedział Dan Mayfield; „Fani outdooru mogą teraz zacząć sprawdzać szlaki turystyczne i strumienie kajakowe, tak jak smakosze sprawdzają restauracje na Yelp. Witryna PlanitMapper jest na żywo z listami rowerzystów, pieszych wędrówek, snowboardu, kajakarstwa i wspinaczki”.

To naprawdę dobrze, bo nie tak dawno jeździłem po górach Kalifornii i kilka żeli z college'u zatrzymało mnie na drodze, żeby zapytać, czy wiem, gdzie jest „wiodący szlak” na popularny lokalny szlak. Cóż, jechałem 65-milowym motocyklem i nie miałem pojęcia, gdzie to jest. Powiedzieli, że Yelp dał im złe wskazówki, a ja powiedziałem, że nie przekroczyłem tego, więc musiało być w drugą stronę. Nie oglądali się za siebie, więc chyba się poddali.

Powiedziałem im; „Tak, Yelp jest do bani”, a oni powiedzieli: „Nie żartuję”, a potem im powiedziałem; „Kto w ogóle wymyślił tę drogę”, wskazując z powrotem na krętą drogę za mną i wszystkie zmieniające się grzbiety wznoszące się na wysokość około 1400 stóp, a oni powiedzieli: „Tak, prawda?!?” Jak się okazuje, Yelp nie pomógł! Więc dobrze, że rozwiązują ten problem ze wszystkimi ścieżkami. Świetny pomysł na start, mam nadzieję, że tak. Jest jeszcze wiele do zrobienia. Proszę, pomyśl o tym wszystkim i pomyśl.

[ff id="1"]